Pokazywanie postów oznaczonych etykietą candy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą candy. Pokaż wszystkie posty

Wiosna mnie po głowie...

...całą sobą trzasnęła. Z całego zamieszania ZAPOMNIAŁAM. Po prostu zapomniałam, że trzeba zrobić losowanie!
Niniejszym nadrabiam i dadam, ptaszorka wygrywa:

DARIA!

Zwyciężczynię proszę o kontakt.

serdeczności!

Ptasie candy

Witajcie! Zapraszam na ptasie słodkości!

Aby wziąć udział w candy do 21 marca 2012 roku do godziny 21:21,
- zostaw pod tym postem komentarz wyrażający chęć do zabawy, wraz z adresem swojego bloga lub mailem kontaktowym,
- na swoim blogu umieść informację o candy (zdjęcie nagrody wraz z linkiem do tego wpisu).
Osoby, które nie mają bloga, proszone są o pozostawienie wraz z komentarzem swojego adresu e-mail.

Do wygrania malutki, uroczy retro-ptaszek ze zdjęcia
(noo i jeszcze kilka słodkich drobiażdżków do tego). :)

Zapraszam wiosennie! :)

Konkurs na Facebooku

Konkurs! Konkurs! Czas na konkurs! :)

Od teraz w Pracowni Rozmaitości, czyli miejscu, gdzie autorka tego bloga zasuwa na co dzień, można wygrać chustecznik - podręczne etui na 10 chusteczek higienicznych. Idealny do każdej torebki czy plecaka.

To właściwie 3 w jednym, chustecznik może być:
- zwykłym, skromnym etui,
- ozdobnym chustecznikiem z kwiatuchem,
- kwiat może służyć też jako broszka.



Chustecznik jest drobiazgiem dedykowanym przede wszystkim dla kobiet, ale Panów również zachęcamy do udziału w konkursie - z pewnością każdy znajdzie jakąś Panią do obdarowania.

Żeby wziąć w nim udział, wystarczy zrobić trzy rzeczy:

1. Wejść na naszą stronę na Facebooku -> tutaj.
2. Udostępnić konkursowe zdjęcie "publicznie" w swoim profilu na Facebooku.
3. Napisać w komentarzu pod postem konkursowym na fanpage Pracowni Romzaitości, jaki kolor chustecznika chciałbyś/chciałabyś dostać.

Można również polubić fanpage naszej Pracowni, ale nie jest to obowiązkiem. :)

Każda osoba może oddać głos tylko raz.

Zabawa trwa do 22 stycznia 2012 roku, do godziny 22:00.
Wyniki ogłosimy tego samego dnia przed północą.

Zapraszam do zabawy!

Cukruszkowe słodkości

Candy dotarło już do Czekoczyny, a zatem mogę wstawić zdjęcia, aby co poniektórzy przestali mnie nękać, że leniwa jestem i nic nie robię...

Mam nadzieję, że Zwyciężczyni pija kawę/herbatę i je słodzi, ponieważ wysłałam jej słoiczek cukrowych serduszek - cukruszek. W kolorach, których po sobie bym się nigdy nie spodziewała, ale... mnie zauroczyły (to chyba macierzyństwo... :)).
Do tego postanowiłam poeksperymentować i machnąć magnesy. Wyszły koślawo, ale robiłam je pierwszy raz w życiu, więc mam nadzieję, że Czekoczyna mi wybaczy.
Do posłuchania była też płyta z moją tegoroczną walentynkową piosenką- piosenką Hanny Ordonówny w wykonaniu Gaby Kulki, której można posłuchać tutaj.



Na blogu Czekoczyny tysiąc razy lepsze zdjęcia niż moje, zatem za jej zgodą - zamieszczam. :)
Zapraszam, odwiedźcie jej bloga, jest po prostu cudowny!

Losowanie serdeczności

Miejsce losowania: przewijak Młodej
Komisja wyborcza: trzy absolutnie niezależne, obślinione jak... jak nie wiem co, pluchate, parchate i sympatyczne Myszencje. Przewodnicząca Komisji udała się na drzemkę popołudniową.

Przygotowania maszyny losującej:


Myszy zaufania sprawdzają bęben losujący:


Pierwsza zwyciężczyni, Lady Czekoczyna:


Druga nagroda trafi do Madame Mrude:



Jako, że obiecałam również drobiazg dla obserwatorów bloga, należało wymienić pulę losów oraz powtórzyć losowanie, również przy udziale niezależnej komisji:


Prezencik za podglądactwo zgarnia Karolina Tyrytko:



Gratuluję serrrdecznie i poproszę Dziewczyny o kontakt na maila: papierniczek@op.pl.

I zamykamy!

Od tej chwili lista chętnych na słodycze jest zamknięta.
Losowanie niebawem, jak tylko ogarnę się z rzeczywistością mojej Pociechy. :)

Buźki!

Candy nasercowe

Witajcie!
Jako, że szaleństwo kardiologiczne ogarnęło wszystkich wokół, zwariować daję się i ja. Niniejszym ogłaszam CANDY NASERCOWE, którego rozstrzygnięcie nastąpi 14 lutego, ku czci świętego od serc porywów.

Aby wziąć udział w candy należy do 14 lutego do godziny 14:14:
- zostawić pod tym postem komentarz wyrażający chęć do zabawy,
- podlinkować bannerek na swoim blogu (dla osób, które takowy posiadają),
- osoby, które nie mają bloga, proszone są o pozostawienie wraz z komentarzem swojego adresu e-mail.



Słodkości pozostaną owiane tajemnicą, przewiduję jednakże wylosować dwóch zwycięzców (nieśmiało myślę nawet o trzech, jeśli zainteresowanie candy okaże się być memu sercu miłym zaskoczeniem).
A ponadto - spośród wszystkich, którzy już podglądają papierniczka lub zaczną go obserwować zostanie rozlosowana słodkość dodatkowa, a co mi tam - jak szaleć to szaleć!

Zapraszam serrrdecznie na serrrcowe słodkości!!! :)

Porządek musi być.

Udało mi się dzisiaj troszeczkę "pomajsterkować", więc po głowie tuła się pomysł na nieśmiałe candy walentynkowe. Ale żeby zacząć nowe, trzeba definitywnie zamknąć stare tematy, a zatem podsumowanie. W ostatnim candy, o którym było tutaj, słodkości wygrały 2 persony.

Pierwszą z nich była ona_i_ja

W zestawie dla Agnieszki znajdowały się:
kolczyki ptaszorki


broszkochustecznik
(3 w jednym - może on być zwykłym, skromnym chustecznikiem, może też być ozdobnym chustecznikiem z kwiatuchem, może służyć jako broszka)




oraz słodycze dla podniebienia.

Kolejną zwyciężczynią była selennea.

Do niej pofrunęły:
filcowy breloczek

chustecznik

oraz słodkości do kawy.



Strasznie fajnie jest przygotowywać takie maleństwa. Może więc niedługo powalczycie o cukierasy nasercowe?

Szanowne uczestniczki Candy!

Chciałam Was wszystkie z tego miejsca serdecznie przeprosić za opóźnienia związane z losowaniem słodkości. Długo by tłumaczyć, czemu tak się stało, jednak pokornie kładę po sobie uszy i przepraszam, przepraszam, przepraszam!
Jako „odszkodowanie” postanowiłam wyłonić nie jedną, a dwie zwyciężczynie, obiecuję także uroczyście, że gdy tylko nastąpi możliwość spotkania osobistego na zlocie skrapkowym czy przy jakiejkolwiek innej okazji, każda z Was otrzyma ode mnie prawdziwego, wielkiego, czekoladowego cukierasa i słodkiego buziaka przeprosinowego!

A oto dokumentacja przebiegu losowania i wyniki:









Zwyciężczynie proszę o przesłanie swoich adresów na maila: papierniczek@op.pl.

Barrrdzo słodki post... :)

Zgodnie z obietnicą złożoną przeze mnie kilka dni temu tutaj ogłaszam niniejszym wszem i wobec, że i u mnie można sobie poprawić humor i wygrać słodkości.
Każdy osóbka, która doda komentarz pod tym postem i wklei na swoim blogu link z informacją o papierniczkowym candy, ma szansę wygrać niepowtarzalne i super-słodkie umilacze codzienności.
Losowanie 4 lipca tuż po zamknięciu lokali wyborczych! :)